środa, 30 października 2013

Studio Wokalistyki Instrumentalistyki Jazzowej i Estradowej

Minęły dokładnie dwa miesiące odkąd (ubolewam) musiałam się rozstać z moją dotychczasową nauczycielką wokalu. Przez jakiś czas cieszyłam się zasłużonymi wakacjami, jednak po trzech miesiącach zaczęło mnie "nosić". Niewiele jest miejsc w których mogę dać upust decybelom, a im dłużej trwa ta przerwa, tym mocniej czuję, jak dźwięki się we mnie kotłują, nie mogąc znaleźć ujścia. Druga kwestia to progres - czuję się szczęśliwa, kiedy słyszę własne postępy i tej satysfakcji nic nie jest w stanie mi zrekompensować.

Klamka zapadła... szukam miejsca na swoje decybele. W trybie natychmiastowym...


Pobieżny przegląd wrocławskich szkół muzycznych nie wniósł niczego nowego. Część z nich znam już wystarczająco dobrze, by wiedzieć, że to nie moja bajka, część odpada ze względu na niebotyczne koszty (kogo stać, żeby bez bólu wyłożyć 500 PLN?), to co zostaje jest skierowane do grupy 18- czyli dzieciaków i młodzieży, więc po wstępnej selekcji zostaje naprawdę niewiele. Przeczytałam cały internet i w końcu znalazłam twór o intrygującej nazwie Studio Wokalistyki Instrumentalistyki Jazzowej i Estradowej. Opis wyglądał ciekawie. 


Studio Wokalistyki i Instrumentalistyki Jazzowej i Estradowej oferuje poznanie:

- Różnych stylów i gatunków piosenki ( jazz, blues, rock, reggae, soul, samba, bossa-nova i inne)
- ekspresji wykonawczej w różnych stylach i gatunkach muzyki rozrywkowej-emisji głosu, dykcji, wyrazistości mowy, impostacji głosu, prawidłowego oddechu-sztuki interpretacji słowa mówionego i pisanego-obycia scenicznego w zakresie pracy na scenie, estradzie, studiu telewizyjnym, radiowym i nagrań dźwiękowych- naukę gry na instrumentach klawiszowych- naukę akompaniamentu do wokalu- naukę improwizacji jazzowej w oparciu o podstawy harmonii

Jak będzie w praktyce? Na pewno opiszę... :)

środa, 24 lipca 2013

Jamming on-line

Cóż... od jakiegoś czasu szukam kapeli. Z szukaniem bywa różnie. Czasami nikt się nie odzywa. Czasami dzwonią ludzie, którzy robią coś naprawdę fajnego, ale dzielą nas setki kilometrów, co znacznie utrudnia współpracę. Wiadomo - nic nie zastąpi atmosfery, jaka panuje na próbach, ale przeglądając sieć, w poszukiwaniu pomysłów trafiłam na Jamming On-line. 



wtorek, 21 maja 2013

Nieprzebrane morze możliwości

Przeglądając tutoriale na gitarę, znalazłam taką oto stronę:
 https://www.coursera.org/

Jest to całkiem spory serwis, na którym różne, przeważnie amerykańskie uczelnie, oferują szkolenia on-line.
Oczywiście znalazłam dzial muzyczny :) Nie jest zbyt rozbudowany, ale za to wyklady sa bardzo ciekawe, no i sporo dodatkowych materiałów: nuty, taby, testy do wypelnienia.
Polecam :)

piątek, 3 maja 2013

Na dobry początek


 Na dobry początek, bo przecież jakoś trzeba zacząć... Tęsknię do czasów, gdy miałam kilkanaście lat i wszytsko, zarowno w życiu, jak i w muzyce, wydawało mi się nowe. Potrafiłam łupać godzinami te same dwa akordy i czułam, że to wielka rzecz. Dzisiaj jest zupełnie na odwrót - siedzę godzinami z gitarą w rękach, kombinuję na każdy możliwy sposób, a i tak nieustannie mam wrażenie, że wszystko już było. W ramach odkrywania w sobie nowych dźwięków, postanowilam nauczyć się śpiewać growlem :) Znalazłam całkiem fajny kanał na YT - FRANTIC GROWLS! czyli JAK KRZYCZEĆ?. Niestety koleś wypuśił dopiero 2 lekcje, więc ciężko stwierdzić jak to się dalej rozwinie...